Better, Longer and Uncut, czyli COOLuary v2 Java Developers’ Day 2009 – zaczynamy!
Jun 16


Chciałbym podzielić się wrażeniami z konferencji GeeCON 2009, miałem bowiem możliwość i ogromną przyjemność w niej uczestniczyć. Nie będę opisywał poszczególnych wykładów, z bardzo prostego powodu. Było tego po prostu za dużo! Trudno się temu dziwić, konferencja była trzydniowa. Wielkie brawa z tego powodu dla organizatorów – naprawdę wykonali kawał świetnej roboty.

Choć minęło już sporo czasu od konferencji, chciałem się podzielić wrażeniami. Podobno lepiej późno niż wcale… Ogromny poślizg w przypadku tego artykułu “zawdzięczam” natłokowi projektowemu w pracy (i nie tylko) oraz ze wzrostem obowiązków rodzinnych związanych z potomkiem. No ale nie o tym chcę pisać, więc do rzeczy!

Jak wspomniałem – konferencja była trzydniowa. Pierwszego dnia odbyły się praktyczne ćwiczenia z tworzenia oprogramowania (Web serwisy, EJB, Java FX lub wzorce w aplikacjach J2EE). Niestety – ilość miejsc była bardzo ograniczona i tylko szczęśliwcy mogli się na to załapać. Na pewno wpływ miała cena – cały dzień praktycznych ćwiczeń przy wykorzystaniu NetBeans kosztował tylko 99PLN.

W trakcie kolejnych dwóch dni odbyło się ponad 20 wykładów (odsyłam do schedule na www.geecon.org), to mówi samo za siebie. Masa wiedzy, ogrom ludzi, świetna organizacja. No i nazwiska – znane w świecie community. Prezentacje były na wysokim poziomie, ich autorzy starali się zainteresować słuchaczy zarówno nietypowymi zagraniami (sztuczka Simona Rittera z deską – fantastyczna!), jak i anegdotami czy śmiesznymi sytuacjami z życia (np. komentarze kodu w prezentacji Bruno Bossoli). Jedyną wpadką jaką zauważyłem był brak współpracy w jednej z sal z większością laptopów spod znaku jabłka – wszystkie slajdy wyświetlały się w przepięknym różu.

Konferencja rzeczywiście była międzynarodowa, na korytarzu dało się słyszeć rozmowy kuluarowe w językach takich jak niemiecki, francuski, angielski. Wszystko to zasługuje na duży plus. Bardzo smaczny catering i świetna lokalizacja (sale Multikina obok Parku Wodnego) dopełnia się idealnie do całości.
Z ciekawostek – świetnym pomysłem było zorganizowanie piwnej ścieżki certyfikacyjnej. Każdy śmiałek otrzymywał kupon z mapą, na której były zaznaczone puby serwujące darmowe piwo dla uczestników konferencji. Dzięki temu pomysłowi wiele osób, zwłaszcza przyjezdnych, poznało uroki wieczornego i nocnego życia Krakowa, i to zarówno na Kazimierzu jak i na Rynku. Sprzyjało to wymianie poglądów, myśli, integrowaniu się, no i chyba przede wszystkim – tworzeniu community, i to w skali międzynarodowej.

Na stronie organizatora są już umieszczone prezentacje. Zapraszam pod adres http://www.geecon.org/site/materials – można się zapoznać z tematyką wykładów.

Mam nadzieję, że za rok znowu pojawię się na GeeCON. Wszystko wskazuje na to, że tym razem będzie nas więcej, bo już na tą chwilę mogę chyba stwierdzić że GeeCON był (będzie) największym wydarzeniem Javowym w tym roku w Polsce. Także do zobaczenia za rok, może tym razem na przykład w Pradze?

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Slashdot

Leave a Reply

Security Code: