Mar 02

Zacznę od tego, że Szanownemu Czytelnikowi należy się słowo wyjaśnień jak i przeprosin. W moim pierwotnym zamierzeniu artykuł ten traktować miał nie o Spring JavaConfig lecz o Google Guice czyli o ADIF od Google’a. ADIF (Another Dependency Injection Framework), czyli w rozwinięciu kolejny nie wiele wnoszący szkielet programistyczny zbudowany w oparciu o ideę wstrzykiwania zależności. Należy sobie jednak postawić pytanie, czy aby napewno Google Guice można zaliczyć do tego małoszacownego grona.
Nie mając tej pewności na własnej skórze postanowiłem się przekonać, co Google Guice jest mi w stanie zaoferować. Zbliżające się wielkimi krokami drugie pełne wydanie Google Soku wydawało się być dobrze dobranym ku temu momentem. Swoją edukację rozpocząłem od zapoznania się z wprowadzającą w temat leciwą już prezentacją przygotowaną przez Boba Lee. Następnie rozpoznałem dokumentację dostępną na oficjalnej stronie projektu, by za chwilę wziąć się już za własnoręczne eksperymentowanie z biblioteką.
Continue reading »
Sep 16
Zdarzyło wam się kiedyś pracować z aplikacją, której deploy trwał tak długo, że można było zapomnieć co tak właściwie chcieliście uruchomić? Być może uda nam się znaleźć rozwiązanie tego problemu. JavaRebel jest pluginem do maszyny wirtualnej. Pozwala na przeładowywanie klas bez konieczności restartowania serwera.
Jul 02

Ostatnio na jednym z blogów około Springowych przeczytałem dosyć ciekawą informację. SpringSource, organizacja stojąca za naszym ulubionym Springiem, wypuściła wersję beta nowiuśkiego serwera aplikacji. “Chłopaki już raz zamieszali na scenie, może teraz też im się uda…” pomyślałem i zabrałem się za szukanie dalszych informacji. Oto co znalazłem po kilku dniach googlowania i czytania oraz po kolejnych kilkunastu dniach walki z nowoczesną technologią:
Continue reading »
May 12

Adnotacje. Wprowadzone w Javie 5, miały usprawnić i ułatwić programowanie. Wszyscy o nich wiemy, wszyscy z nich korzystamy. Korzystamy, prawda? Niestety… Często jedyna adnotacją, którą można znaleźć w źródłach wielu aplikacji jest @SupressWarnings :)
W Springu adnotacje pojawiły się jakiś czas temu. Nie używało się ich za często bo i niewiele robiły. Najczęściej stosowane były @Transactional oraz @Required. Dopiero wyjście Springa 2.5 znacząco zmieniło sytuacje. W końcu można było praktycznie zrezygnować z XML’a na rzecz metadanych. Kiedy pisałem ten artykuł moim celem stało sie skonfigurowanie aplikacji przy absolutnie minimalnej liczbie plików konfiguracyjnych i wydaje mi się, ze zadanie osiągnałem :)
Continue reading »
Mar 16
Słowem wstępu
Mroczna historia na dobry początek
Przed monitorem jednego z terminali Biblioteki Uniwersyteckiej spędzałem kolejną dłużącą się bez końca godzinę. Na zewnątrz niebo nabierało coraz ciemniejszych barw. Poszukiwałem ciekawego tematu na nowy artykuł na j2ee.pl.
Wielogodzinna praca powodowała, że zaczynałem odczuwać nadchodzące zmęczenie. Postanowiłem podarować sobie chwilę odpoczynku od zagadnień IT. Nierozsądnie wpisałem w pasku przeglądarki tvn24.pl – strona chwilę się wczytywała. Wziąłem ostatni już łyk Red Bulla. Jak przez mgłę spoglądałem na treści atakujące moją bezbronną świadomość. W prawym dolnym rogu ujrzałem umieszczoną sondę. Zupełnie bez powodu ogarnęła mnie nagła, nieodparta ochota na to, żeby zagłosować… Lecz nagle poczułem na skórze powiew mroźnego powietrza, który w parnej sali Biblioteki wydawał się pojawić jakby znikąd. To co działo się następnie nie sposób opisać jakimikolwiek słowami. Przez chwilę zdawało mi się, że tuż za moimi plecami bezgłośnie niczym rycerz ciemności przemknął Premier Jarosław Kaczyński cenzurując swym wzrokiem oglądane przeze mnie treści. Modliłem się, żeby to wszystko nie było prawdą – nie chciałem, żeby Premier zobaczył oglądania jakich pornograficznych treści dopuszczają się studenci. Wciąż oszołomiony tym, co wydarzyło się przed chwilą postanowiłem zaczerpnąć świeżego powietrza.
Continue reading »
Feb 17
Spring | autor: Michał Porzożyński

Od pewnego już czasu, coraz dokładniej poznaje framework JBoss Seam z jego zaletami oraz wadami. Jak wiadomo siła Seam’a tkwi w jego znakomitej integracji z różnymi technologiami i bibliotekami. Jedną z nich jest Hibernate Validator, czyli JBossowa implementacja JSR 303 – Bean Validation. Chodzi mniej więcej o to, aby pewne informacje dotyczące walidacji nie musiały być zapisywane poza klasą walidowaną. Szybko doszedłem do wniosku, że taką funkcjonalność chce mieć także w aplikacjach opartych o Spring Framework.
Continue reading »
Aug 29

Acegi jest to narzędzie służące zapewnieniu bezpieczeństwa w aplikacjach korporacyjnych. Zapewnia wszechstronne mechanizmy uwierzytelniania i autoryzacji.
Continue reading »
Jan 13
Od pewnego czasu wykonujemy w dwuosobowym zespole projekt w oparciu o Spring, Hibernate i JSF. Po drodze napotykamy dość często na różnego rodzaju problemy. Jednym z nich był dostęp z poziomu klasy implementującej jsf’owy interfejs Validator do zdefiniowanych w kontekście springowym beanów. Początkowo chciałem zadeklarować klasę walidatora w faces-config oraz w applicationContext ale tym sposobem tworzone są dwie niemające nic ze sobą wspólnego instancje interesującej mnie klasy. Drugie rozwiązanie okazało się już lepsze: standardowo korzystamy z org.springframework.web.jsf.DelegatingVariableResolver (którego deklarujemy w faces-config). W metodzie validate(..) natomiast korzystamy z takiej oto mniej więcej linijki w celu dostępu do beana:
ServiceLocator serviceLocator =
(ServiceLocator) facesContext.getApplication().
createValueBinding("#{serviceLocator}").getValue(facesContext);
Gdzie ServiceLocator to nazwa klasy a serviceLocator to nazwa springowego bean’a.
Bardzo możliwe, że da się to zrobić w bardziej elegancki sposób za pomocą biblioteki jsf-spring. Niestety projekt ten w tym momencie właściwie nie posiada dokumentacji, a ja nie posiadam czasu na wnioskowanie co i jak z api. Jeśli ktoś używał tego dzieła, proszę o jakieś info.
Recent Comments